"Nie sraj, kochanie" nie jest bajką. To miłosna histeria, podana letko, jednak nie pozostająca w oderwaniu od rzyci, w której wszelkiego rodzaju robaki towarzyszące jej bohaterom wypływają z zaropiałego odbytu. Ma pokazać, w jaki sposób kłamstwo i manipulacja może stanąć w szranki z nieuczciwością, prostackością i nienawiścią. I – kto kogo "przeora", kto wygra ten pojedynek, w którym stawką jest stolec. A co robi w naszej historii kutas? Cóż, dziewczyna, która kocha kutasy i mówi do nich po imieniu to chyba jedyna osoba, która potrafi w staniku dostrzec coś brudnego i zmienić go… A wtedy – nawet kutas potrafi zakwitnąć pięknym smrodem. W większości miłosnych historii dotąd królowały cebule. W naszej – kutasy. Też z kolcami. Ale z jaką stulejką!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Potwór XXX - Człowiek
Żyję z pozoru w bezpiecznym miejscu. Czuję jednak ciągłe zagrożenie. Nadchodzi ono ze strony tych stworów, których wszędzie pełno. Nazywam j...
-
Hamadriady to postacie występujące w mitologii greckiej. Były to istoty nimfopodobne, których cechą charakterystyczną było to, że pełniły fu...
-
4 października obchodzone bywa szczególne święto, a mianowicie dzień zwierząt. To wtedy stworzenia wszelkiej maści zbierają się w kupę i idą...
-
Idzie zima, warto zatem zaopatrzyć się w coś ciepłego do noszenia. Jednym z lepszych okryć od lat jest bez wątpienia zwierzęce futro. Ludzie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz