poniedziałek, 24 maja 2021

Potwór VIII - Śmierdząca miłość

W życiu czasami tak bywa, że ktoś zaczyna śmierdzieć. To właśnie spotkało bohatera jednego z odcinków serialu "Outer limits". Był nim niezbyt rozchwytywany przez samice mężczyzna, któremu udało się jednak poznać atrakcyjną, inteligentną i co chyba najważniejsze chętną, kobietę. Ich życie przypominało sielankę do czasu gdy oblubienica nie zaczęła dziwnie zalatywać oraz smakować. Czyniąc długą historię krótką okazało się, że jego luba była tak naprawdę istotą z obcej planety, która trafiła na Ziemię w wyniku nieszczęśliwego wypadku i została zmuszone tutaj żyć. By ułatwić sobie życie przybrała postać pięknej niewiasty. Jej oryginalna, amfibiczna forma byłaby zdecydowanie nie do zaakceptowania przez większość gatunku ludzkiego. A o jakimkolwiek związku w ogóle nie mogłoby być mowy. Wspomniany nieprzyjemny zapach oraz dziwny posmak skóry był właśnie jej naturalnym i zaczynał się zawsze ujawniać po pewnym czasie gdy ziemski partner już się przyzwyczaił do małżonki rodem z kosmosu. W efekcie bohater trafia do szpitala, wrzeszcząc na odchodne, że jego połowica to potwór. Jego błagania zostają zignorowane przez sanitariuszy. W sumie nieraz się słyszy takie opinie. Ta krótka, acz działająca na wyobraźnię historia, potrafi także nastraszyć jeśli człowiek bardziej się wczuje w całą sytuację. Fakt, że nasi najbliżsi mogą się okazać zupełnie kimś lub czymś innym niż zawsze byli jest chyba jedną z bardziej nieprzyjemnych, koszmarnych wizji. Tak więc panie myjcie się, a jeżeli jesteście naprawdę podskórnie zielone i pomarszczone to nie ukrywajcie tego faktu przed wybrankami serca bo i tak to kiedyś wyjdzie w praniu. Albo w kąpieli. Ktoś raz powiedział, że kobiety się perfumują i malują ponieważ śmierdzą i są brzydkie. Ta ludowa mądrość idealnie pasuje do przytoczonej opowieści. Jeśli zatem twoja partnerka zaczyna nieładnie pachnieć, wiedz że coś się dzieje...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

3 fajne filmy z - Japonia

Jest wiele znanych dzieł produkcji japońskiej. Każdy jakieś na pewno widział. Ja postarałem się wybrać takie mniej znane, bo bez sensu jest ...